Sklep z lampami

Robimy ostatnio z mężem niewielki remont naszego mieszkania, w którym mieszkamy już od kilkunastu lat. Ogólnie wszystkie sprzęty mamy już zużyte i zniszczone, a poza tym mało współczesne. Po prostu od nowa urządzamy nasze mieszkanie tak, aby było możliwie najbardziej współczesne i ładne.

Podczas wszystkich prac związanych z tym remontem mieliśmy możliwość wejść do sklepu, w którym sprzedawane są lampy. Wybraliśmy miejsce najbardziej znane w naszym mieście i posiadające największy wybór ponieważ chcieliśmy być wybredni. Przeżyłam prawdziwy szok po wejściu do tego sklepu, którego główny asortyment stanowiło oświetlenie. Powierzchnia była bardzo duża, a na podłodze tylko kilkanaście niewielkich regałów i szafek z wtyczkami, żarówkami i lampkami stojącymi. Za to prawdziwy raj rozpościerał się pod nisko umieszczonym sufitem tej hali.

Całość podzielona była na różne działy ? lampy do pokoju dziecięcego, żyrandole salonowe, kinkiety (na ścianach), plafony, czy lampy biblioteczne. Ich ilość można było liczyć chyba w tysiącach, a każda inna i w innym wzorze. Szok był tak wielki, że mieliśmy ochotę wyjść z mężem ? nie widzieliśmy żadnej możliwości wybrania tych kilku lamp, które potrzebowaliśmy.

Całe szczęście podeszła do nas uśmiechnięta dziewczyna z obsługi, która nas uspokoiła zapewniając, że z całą pewnością szybko coś ciekawego wybierzemy ? musimy tylko szczegółowo jej powiedzieć czego potrzebujemy, a jeśli nie wiemy to jak wygląda nasze mieszkanie, a ona coś co nas zainteresuje nam zaprezentuje.

Ostateczny wynik był taki, że mimo tysięcy lamp w sklepie w ciągu godziny wybraliśmy sześć takich jakie potrzebowaliśmy. Zatem zakup był szybki lecz przemyślany, a pobyt w tym sklepie z oświetleniem nadal nie może mi wyjść z głowy. Kiedy kupowaliśmy poprzednie lampy to świat wyglądał zupełnie inaczej ? nie mieliśmy prawie żadnego wyboru.

Leave a Reply