Projektowanie oświetlenia

Jakiś czas temu urządzałem swoje mieszkanie, w które włożyłem naprawdę dużo pieniędzy. Sam zakup już bardzo uszczuplił moją kieszeń, a wykończenie i remont całkowicie ją opróżniły. Czy żałuję? W ogóle ponieważ mam teraz tak zjawiskowe miejsce zamieszkania, że goście, którzy do mnie przychodzą po prostu zazdroszczą. To widać w ich oczach.

Najciekawsze i najpiękniejsze jest u mnie oświetlenie, które znajduje się w każdym zakamarku kącie i miejscach najbardziej widocznych. Mam podświetlone na ładne i zróżnicowane kolory szafki w kuchni (te zamykane też), półki na regałach czy nawet miejsca pod fotelami. Dodatkowo na ścianach wiszą piękne kinkiety, a na sufitach żyrandole. W przedpokoju mam tworzący świetny klimat plafon, a w łazience lampy nawet w podłodze.

Muszę przyznać, że same lampy kosztowały mnie majątek, że nie wspomnę o rozprowadzeniu instalacji elektrycznej do nich. Największą frajdę sprawiało mi projektowanie tego. Mimo że nie jestem żadnym specjalistą to sporządziłem dokładny plan na kartkach papieru ? wszystko w skali i różnych rzutach tak, aby łatwo można było wykonać prace. Elektryk, który przyszedł w pierwszej kolejności nie mógł uwierzyć w to, że ktoś robi sobie takie oświetlenie, a jak zobaczył moje szkice to oko mu zbielało.

Po wszystkich pracach, które mu zajęły sporo czasu powiedział, że te szkice dwukrotnie przyspieszyły czas jego pracy. Szczerze mówię, że poczułem prawdziwą satysfakcję. Patrząc na moje dzieło do tej pory ją odczuwam, ale i tak najlepiej się czuję jak do mojego mieszkania przychodzą goście po raz pierwszy ? szok na ich twarzach mówi naprawdę wiele.

Leave a Reply